Historia - Zespół Szkół nr 1

Licznik odwiedzin

Na bloga liczniki

Idź do spisu treści

Menu główne:

Historia

70 Urodziny Jedynki

2 listopada 1945 roku rozpoczęła działalność Publiczna Szkoła Powszechna – dzisiejszy Zespół Szkół nr 1. Najstarsza szkoła w mieście, która wychowała znaczną część mieszkańców Nidzicy, hucznie świętowała swoje 70 Urodziny. Członkami Komitetu Honorowego obchodów 70 – lecia byli: Wojewoda Warmińsko – Mazurski Pan Marian Podziewski, Marszałek Województwa Warmińsko – Mazurskiego Pan Gustaw Marek Brzezin, Arcybiskup Wojciech Ziemba Metropolita Warmiński, Warmińsko – Mazurski Kurator Oświaty oraz Burmistrz Nidzicy Pan Jacek Kosmala. Patronat Medialny objęło Radio Olsztyn. Rocznicowe obchody zainaugurowane zostały 6 listopada uroczystą mszą świętą koncelebrowaną, której przewodniczył Arcybiskup Koadiutor, Jego Ekscelencja Ks. Józef Górzyński. We mszy uczestniczyli Absolwenci Jedynki: Ks. Paweł Rabczyński, Ks. Zdzisław Kunicki, Ks. Przemysław Kawecki oraz Ks. Krzysztof Żygadło. Nabożeństwo rozpoczęło się od symbolicznego, pokoleniowego przekazania pocztów sztandarowych.
W trakcie części oficjalnej, która odbyła się w Sali Rycerskiej nidzickiego zamku, było moc emocjonalnych wspomnień i wystąpień zaproszonych Gości, podczas których śmiech przeplatał się ze wzruszeniem. Odczytano także życzenia, które Jedynka otrzymała od Prezydenta RP Andrzeja Dudy i Ministra Edukacji Narodowej. Dyrektor  ZS nr 1 Artur Pacuszka w podziękowaniu za nieustanne wsparcie i pomoc w funkcjonowaniu szkoły wręczył zaprzyjaźnionym instytucjom, przedsiębiorcom, firmom i osobom prywatnym statuetki Przyjaciel Jedynki oraz pamiątkowe dyplomy. Uwieńczeniem akademii był występ uczniów Jedynki w niezwykłej adaptacji „Małego Księcia”. Część artystyczną przygotowały panie: Anna Czarzasta i Dorota Wódkiewicz.  O oprawę muzyczną zadbał Krzysztof Partyka, makietę samolotu wykonał p. Wojciech Bonisławski.   Okrągły jubileusz był także okazją do spotkania w piątkowe popołudnie w murach szkoły. Jedynka przygotowała się na wizytę Gości w sposób szczególny. Do zwiedzania szkoły zachęcały udekorowane korytarze, okolicznościowe gabloty, wystawa starych fotografii, pracownie pokazujące różnorodne, współczesne działania szkoły oraz sala wspomnień, w której można było się odnaleźć na listach absolwentów, obejrzeć stare kroniki szkolne czy posłuchać nagrań ze wspomnieniami nauczycieli emerytów. Natomiast w auli szkoły można było zobaczyć wystawę prac naszych Absolwentów, którym bardzo dziękujemy za ich udostępnienie. Były to obrazy Magdaleny Łączkowskiej i Reginy Ekiert, fotografie Justyny Radzymińskiej i Pawła Kozińskiego, rysunki Igi Chodkowskiej  oraz fotografie z wypraw wysokogórskich Marcina Kaczkana i fotosy z filmów obecnego podczas naszego święta Piotra Jankowskiego.
Goście, Absolwenci, Nauczyciele Emeryci i pracownicy Jedynki rozmawiali, wspominali i cieszyli się swoją obecnością. Wszyscy podkreślali magiczną atmosferę spotkania po latach oraz to, że Jedynka była i jest dla nich szkołą, która głęboko zapadła w ich serca.    
Serdecznie dziękujemy Wszystkim, którzy zechcieli być z nami tego dnia, zaszczycili nas swoją obecnością, dzielili się swoimi emocjami i zarażali pozytywną energią.
Szczególne podziękowania kierujemy do tych, którzy pomogli nam przygotować się do uroczystości.  Byli to Państwo Joanna i Sławomir Orzechowscy z Centrum Ogrodniczego, Ada Zalewska i  Magdalena Bieńkowska, Justyna Mazanowska, Dorota Józefowicz i Karolina Zielińska z Rady Rodziców oraz Urszula Chodkowska. Obchody 70 – lecia przygotowali: Beata Anna Dąbrowska i Joanna Zielińska oraz Małgorzata Brzozowska, Anna Czarzasta, Monika Pińczewska – Czepło,  Joanna Grabowska, Agnieszka Prusik, Paulina Wiśniewska, Dorota Wódkiewicz i Małgorzta Walczak.

Galeria

Z kart historii szkoły


   2 listopada 1945 roku rozpoczęła działalność ówczesna Publiczna Szkoła Powszechna – dzisiejszy Zespół Szkół nr 1 w Nidzicy. Organizowaniem placówki zajął się Władysław Chudzik – pierwszy kierownik szkoły oraz Adam Ryniewicz – pierwszy woźny „Jedynki”, któremu zawdzięczamy ocalenie budynku przez pożarem. W pierwszym roku działalności w szkole uczyło się 487 uczniów, a nauczało 6 nauczycieli. Nauka odbywała się w trudnych warunkach: dzieci pisały na starych, poniemieckich kwitach i dokumentach. Brakowało książek, kredę zastępowały kawałki gipsowych figurek.
     W latach 1945 – 61  szkoła była jedyną tego rodzaju placówką na terenie miasta. Obowiązek szkolny wypełniały w niej dzieci zamieszkałe w Nidzicy oraz przyległych wioskach. Tuż po wojnie w sali gimnastycznej znajdowało się kino, w którym dwa razy w tygodniu wyświetlano filmy dla mieszkańców miasta. W  „Jedynce” wieczorami prowadzono kursy dla analfabetów.
    W roku 1961 przeprowadzono gruntowny remont budynku szkolnego – wymieniono podłogi w klasach i na korytarzach, na parterze powstały szatnie, odnowiono aulę szkolną, wybudowano w niej scenę, zakupiono krzesła. W roku 1963 oddano do użytku salę gimnastyczną, rok później podjęto decyzję o budowie boiska sportowego. 19.06.1965 szkoła obchodziła uroczystości związane z 20 - leciem istnienia. Tego dnia otrzymała imię Mikołaja Kopernika, a w szkolnym holu wmurowano płytę upamiętniającą to doniosłe wydarzenie. W roku 1968 oddano do użytku boisko szkolne. Następne lata to czas kolejnych remontów. W budynku  zmodernizowano instalację centralnego ogrzewania, wymieniono grzejniki, odnowiono sale lekcyjne i korytarze, poprawiono bazę wychowania fizycznego. Powstały kolejne klasopracownie i pracownie przedmiotowe, w których gromadzono liczne środki dydaktyczne. W szkole wprowadzono eksperymentalne programy nauczania,  wypracowano ceremoniał szkoły, na który składają się: obchody Święta Szkoły (19.02.), Święto Sportu Szkolnego, Pożegnanie absolwentów szkoły, Uroczyste ślubowanie uczniów klas pierwszych.
  Lata dziewięćdziesiąte to dalszy rozkwit naszej szkoły. Ważnym wydarzeniem było dobudowanie w 1998 roku nowego skrzydła z przeznaczeniem na sanitariaty. W tym czasie w budynku przeprowadzono liczne remonty mające na celu poprawę estetyki szkoły oraz polepszenie warunków pracy. Pracownie wyposażono w sprzęt audio – video, obok warunków pracy. Pracownie wyposażono w sprzęt audio-video, obok istniejącej już biblioteki wygospodarowano miejsce na czytelnię, dwa pomieszczenia zaadaptowano na salki do gimnastyki korekcyjnej, powstał gabinet do zajęć dydaktyczno - wyrównawczych. W szkole utworzono pracownię komputerową z podłączeniem do Internetu. 3 listopada 1995 szkoła obchodziła uroczystości związane z 50 – leciem istnienia. Z tej okazji społeczność uczniowska  ufundowała nowy sztandar szkoły.
 1 września 1999 roku po wprowadzeniu reformy oświaty szkoła została przekształcona w Zespół Szkół nr 1 w Nidzicy, na który składa się Publiczna Szkoła Podstawowa nr 1 oraz Publiczne Gimnazjum nr 1, które w maju 2005 roku przyjęło imię Mikołaja Kopernika. W roku 2009 powstała w  Jedynce specjalistyczna pracowania języków obcych. W tym samym roku dokonano wymiany okien oraz podłóg w całej szkole. Generalnego remontu doczekała się, istniejąca od 1945 roku biblioteka szkolna. Wymieniono okna, podłogi, zakupiono nowe meble biblioteczne. Od 11 października 2010 roku Zespół Szkół nr 1 ma nowy sztandar ufundowany przez uczniów, rodziców i nauczycieli z okazji 65 – lecia istnienia szkoły.
 Kolejne lata w historii szkoły to czas licznych zmian, remontów i udoskonaleń. Wymieniono główne drzwi wejściowe i wyremontowano wejście do szkoły. Zagospodarowano boisko wewnętrzne, gdzie powstało Lapidarium, boisko do siatkówki. Przed szkołą, w miejscu dawnego boiska głównego, wybudowano nowoczesny Orlik. W 2010 r. na II piętrze powstała sala oddziału przedszkolnego (przeniesiona w 2015 r. na parter), w 2011 r. utworzono gabinet logopedy. W roku 2011 roku wyremontowano i wyposażono w profesjonalny sprzęt do gimnastyki korekcyjnej i ćwiczeń siłowych salkę gimnastyczną na III piętrze budynku. Na boisku wewnętrznym zbudowano plac zabaw, w auli szkolnej wymieniono podłogi, wyremontowano też scenę i zainstalowano nową, przesuwaną ścianę między świetlicą a aulą. Generalnego remontu doczekały się korytarze i schody skrzydła głównego, klatka schodowa, hol przed pokojem nauczycielskim i korytarz przy sekretariacie. Zgodnie z założeniami nowej reformy oświatowej wyremontowano i dostosowano wyposażenie  pracowni edukacji wczesnoszkolnej. W tych klasach pojawiły się nowe meble, kanapy, kąciki dywanowe, a w świetlicy powstała sala do odpoczynku i do nauki. Kolejne pracownie wzbogaciły się w tablice interaktywne i projektory. W 2014 roku wymieniono dach na całym budynku, wyremontowano gabinet pedagoga, korytarz na parterze i wstawiono tam nowe drzwi. Zadbano też o upiększenie terenu wokół szkoły – powstał parking, wyremontowano alejkę prowadzącą do budynku, przed szkołą zakwitły rabaty i kwietniki, a na wewnętrznym boisku założony przez uczniów ogródek szkolny.
W jubileuszowym, 70 roku działalności Jedynki, naukę w naszej szkole rozpoczęło 701 uczniów i 61 nauczycieli.

Współczesny wizerunek szkoły

1 września 2015 roku Jedynka rozpoczęła 70 rok swojej działalności. Chociaż jest najstarszą szkołą w mieście,  to wygląda i czuje się znakomicie. Na bieżąco remontowana i upiększana tryska energią i zapałem kolejnych pokoleń dzieci i młodzieży. Jest bezpieczna, przyjazna uczniom, otwarta na współpracę z rodzicami, placówkami naukowymi i wieloma instytucjami. Ma nowe pomysły, realizuje wielorakie projekty, innowacje pedagogiczne, wciela w życie autorskie programy. Dba o to, by oferta edukacyjna i wychowawcza była atrakcyjna dla kolejnych pokoleń mieszkańców Nidzicy.
Jedynka wierna swojej pięknej tradycji, pamięta o bogatej historii szkoły i dba, by nowe pokolenia uczniów kontynuowały rozpoczętą w 1945 roku misję. Nasza szkoła nieustannie stara się, by stwarzać młodzieży warunki do wszechstronnego rozwoju, by zachowując wysoki poziom nauczania stworzyć w szkole atmosferę sprzyjającą nie tylko nauce, ale też mądrej zabawie oraz poczuciu głębokiej tożsamości i więzi, tak, by każdy uczeń, rodzic i nauczyciel mógł z dumą mówić – „Jedynka to jest moja szkoła”

Kierownicy/Dyrektorzy "Jedynki"
1. Władysław Chudzik
2. Zenon Stefański
3. Stefan Kraśnicki
4. Stanisław Szombara IX 1947 – 1951, 1953-1955
5. Emil Wilczewski
6. Ryszard Niegowski
7. Feliks Ruciński
8. Maria Owczarek
9. Edward Sienicki
10. Jan Dzwonkowski
11. Longin Dąbrowski
12. Andrzej Arcyz
13. Artur Pacuszka

 

Chwila wspomnień

pod takim tytułem zorganizowałyśmy tę oto prezentację zdjęć od lat 50 do końca XX w.
W listopadzie 2005 roku obchodziliśmy 60 rocznicę powstania Szkoły Podstawowej nr 1, a obecnie Zespołu Szkół nr 1 w Nidzicy. Z tej okazji powstała ta mała „Fotograficzna kronika”. Zebrałyśmy zdjęcia od rodziców, dziadków naszych uczniów, nauczycieli pracujących w tej szkole.
Wszystkim, którzy zaangażowali się w tę zbiórkę serdecznie dziękujemy – Urszula Chodkowska i Aldona Krasnowska  nauczycielki Zespołu Szkół nr 1 w Nidzicy).

Galeria I

Galeria II

WSPOMNIENIA NAUCZYCIELI SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 1 W NIDZICY WYDANE Z OKAZJI 30 LECIA ISTNIENIA SZKOŁY W 1975 ROKU. „ECHO SZKOŁY”
Organ Samorządu Szkolnego Szkoły Podstawowej Nr 1 im. Mikołaja Kopernika w Nidzicy

MIECZYSŁAW DZIĘGIELEWSKI

KRÓTKIE DZIEJE SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 1 W NIDZIC
   „ Prusy Wschodnie zostały wyzwolone w operacji wschodnio-pruskiej prowadzonej siłami 2 i 3 Frontu Białoruskiego. Rejon powiatu nidzickiego wyzwalała armia pancerna generała Wolskiego. Zgodnie z otrzymanym rozkazem, rano 19 stycznia 1945r. armia pancerna generała Wolskiego miała opanować rejon Nidzica – Działdowo, a korpus gwardii miał zdobyć 20 stycznia rubież Wielbark – Nidzica. Rozkazy zostały wykonane. Opanowano tereny położone na południowy wschód od Nidzicy. W nocy z 19 – 20 stycznia oddziały 5 armii pancernej gwardii próbowały bezskutecznie zdobywać Nidzicę. Plan natarcia na Nidzicę opracował dowódca 10 korpusu pancernego generał Sachno. Atak nastąpił 21 stycznia. Uderzono z 3-ch kierunków. Od południowego wschodu i wschodu atakowała 180 brygada pancerna. Jednostki tej brygady obeszły miasto od strony północno – zachodniej. Jedenasta brygada piechoty zmotoryzowanej wspólnie ze 188 brygadą pancerną prowadziła walki wzdłuż szosy Kanigowo – Nidzica. W toku tych walk do godz. 9 rano opanowano miasto. Do wieczora tego dnia zostały wyzwolone wszystkie miejscowości powiatu nidzickiego.
        W mieście jak to było w zwyczajach powołano komendanturę wojskową, na czele której stał major Iwan Zajnałowicz. W drugiej połowie czerwca władzę w mieście przyjęła administracja polska. Przed administracją ta stanęło trudne zadanie przywrócić miastu życie. Na tereny te przybywali pierwsi osadnicy. Zwiększała się liczba ludności polskiej. Należało uruchomić polskie szkolnictwo. Organizowaniem szkolnictwa w mieście zajął się przybyły do Nidzicy w maju 1945r. Władysław Chudzik. On wspólnie z Adamem Ryniewiczem przy udziale pierwszych mieszkańców oczyścili budynek przy obecnej ulicy Kopernika z przeznaczeniem na szkołę. W budynku tym mieścił się szpital wojskowy. Po ewakuowaniu szpitala w budynku zaprószono ogień. Adam Ryniewicz zorganizował pomoc i pożar ugaszono. Gromadzono sprzęt, ławki, tablice, odnowiono pomieszczenia.
        W dniu 3 listopada 1945r. rozpoczęły się pierwsze zajęcia lekcyjne. Pierwszym kierownikiem szkoły był jej organizator Władysław Chudzik. Nauka odbywała się w bardzo trudnych warunkach. Uczniowie nie posiadali zeszytów i książek. Brak było odpowiedniej kadry nauczycielskiej.
Pierwszymi nauczycielami pracujacymi w naszej szkole byli: Golba, Załęski, Żakiewiczowa, Kaczorowska i inni.
Wiele troski poświęcał jej, wymieniony Adam Ryniewicz, który przez długie lata sprawował funkcję woźnego. Szkoła w tym czasie była miejscem gdzie nie tylko odbywały się zajęcia dydaktyczne dla dzieci. W sali gimnastycznej mieściło się kino. Dwa razy w tygodniu wyświetlano filmy dla całego społeczeństwa naszego miasta. Wieczorem odbywały się zajęcia z dorosłymi. Prowadzono kursy dla analfabetów, odbywano zebrania o charakterze społeczno – gospodarczym dotyczących całego miasta.
       W 1946r. Władysław Chudzik został powołany do pracy w Inspektoracie Oświaty, a kierownictwo szkoły objął Stefański, który funkcję tę sprawował do 1947 roku. Szkoła rozwijała się. Przybywało coraz więcej uczniów. W roku szkolnym 1947/48 uczęszczało do niej 367 dzieci i młodzieży. W tym czasie nauczycielami byli: Jóżef Karasiński, Janina Olszewska, Jadwiga Głąbicówna, Miśkiewicz, Nadratowska, Pszona i wielu innych. W 1947r. kierownikiem szkoły był Stefan Kraśnicki, późniejszy inspektor szkolny. Od 1 września 1947r. do 1951 roku stanowisko to piastował Stanisław Szombara. W latach 1951 – 53 kierownikiem szkoły był Emil Wilczewski, a następnie od 1953 –1955 ponownie Szombara. 1 września 1956r.stanowiski kierownika szkoły powierzono Ryszardowi  Niegowskiemu. W tym też roku z inicjatywy inspektora szkolnego Feliksa Rucińskiego przy szkole zorganizowano chór nauczycielski, który kilka razy występował na akademiach państwowych i miejskich. Szkoła rozrastała się, pracowało w niej ponad 30 nauczycieli i uczyło się 750 uczniów zorganizowanych w 23 oddziałach. Lekcje odbywały się na dwie zmiany.
          W roku szkolnym 1958/59 szkoła nasza prowadziła audycje radiowe emitowane przez miejski radiowęzeł. W szkole prowadzony był również Uniwersytet dla rodziców. W 1959 roku kolejnym kierownikiem szkoły została Maria Owczarek. W 1961r. oddano do użytku nową szkołę im. Michała Kajki. Nastąpił podział dzieci i nauczycieli. Poprawiły się warunki pracy i nauki. W roku tym przeprowadzono gruntowny remont budynku szkolnego.
           W dniu 19 czerwca 1965r. szkoła nasza obchodziła uroczystości związane z 20-leciem istnienia. W dniu tym szkoła otrzymała imię Mikołaja Kopernika.
            Została wmurowana tablica pamiątkowa. Młodzież ze składek i zbiórki makulatury ufundowała sztandar. Kolejnymi kierownikami szkoły byli Edward Sienicki i Jan Dzwonkowski, który stanowisko to piastował do roku 1974.
Począwszy od 1 września 1974r. dyrektorem szkoły mianowany został były jej absolwent Longin Dąbrowski. Absolwentami tej szkoły są również niektórzy nauczyciele, a mianowicie: Irena Kant, Mieczysław Sitarz, Barbara Załęska, Roman Przybysz, Mieczysław Dzięgielewski, Jan Małek, Władysław Chudzik i Zdzisław Kowalski. Obecnie w szkole pobiera nauki 1200 dzieci w 41 oddziałach. Grono nauczycielskie liczy 51 osób”.

 IRENA SITARZ
SPORT W NIDZICKIEJ JEDYNCE


        „ Szkoła Podstawowa Nr 1 w Nidzicy im Mikołaja Kopernika w bieżącym roku  szkolnym obchodzi doniosły jubilleusz 30-lecia swego istnienia.

          W ciągu tak długiego okresu zrobiliśmy wiele. Wystarczy spojrzeć na boisko sportowe, by zobaczyć, co zrobiła sama młodzież. Dziś trudno sobie wyobrazić jak wyglądał ten teren kilkanaście lat temu. Same doły, pagórki i rozrzucone kamienie, plac nie ogrodzony. Kilkanaście wywrotek ziemi trzeba było przerzucić by urządzić boisko. Pracowali rodzice, nauczyciele, a najwięcej młodzież szkolna. Wysiłek jednak opłacił się. Dziś mamy piękne boisko sportowe, na którym mlodzież chętnie ćwiczy nie tylko na lekcjach Wf, lecz tak, że w chwilach wolnych od nauki. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. W ciągu tego okresu odnotowaliśmy wiele wartościowych wyników sportowych. Największe tradycje ma w naszej szkole Lekkoatletyka czy Czwórbój Przyjaźni o Puchar „Świata Młodych”. Uczniowie naszej szkoły startują w czwórboju od wielu lat, odnosząc dużo sukcesów. Zawody czwórbojowe przeprowadzamy dla wszystkich uczniów począwszy od klasy V dwa razy w roku – jesienią i wiosną.

          Od lat należymy w tej dyscyplinie do czołówki wojewódzkiej uzyskując wiele wartościowych wyników w poszczególnych konkurencjach jak i w wieloboju. Pierwszy wielki sukces odnieśliśmy w 1969 roku zajmując I miejsce w województwie. Piękny, kryształowy puchar przechodni Kuratora Okręgu Szkolnego po raz pierwszy znalazł się w naszej szkole. Wiele emocji przeżywaliśmy startując w Krajowym Czwórboju LA w dniach 15 – 16 czerwca 1969r. w Dąbnie Lubuskim. Nasi zawodnicy osiągnęli wiele dobrych wyników, a w końcowej klasyfikacji zajęliśmy dobre VI miejsce uzyskując 2.369 punktów. W rok później nasi czwórboiści sprawili kolejną przyjemną niespodziankę zdobywając po raz drugi mistrza województwa, a nasze najlepsza czwórboistka Krystyna Grabowska zdobyła 275 punktów i pierwsze miejsce w czwórboju. Puchar nadal zostaje w naszej szkole. I tym razem Finał Krajowy Czwórboju odbywa się w Dąbnie Lubuskim. Nasza reprezentacja spisuje się jeszcze lepiej niż rok temu i w ogólnej punktacji zajmuje V miejsce z wynikiem 2.413 punktów. Kolejny Wojewódzki Finał Czwórboju w roku 1971 nie był zbyt szczęśliwy dla naszej drużyny. Utraciliśmy bowiem puchar przechodni przekazując go drużynie z Ostródy, z którą przegraliśmy zaledwie 6 punktami. Z goryczą żegnaliśmy Puchar i postanowiliśmy, że musi jeszcze do nas wrócić! Krajowy Finał Czwórboju LA odbywał się tym razem na terenie naszego województwa – w Giżycku. Przypadek zrządził, że dopuszczono naszą drużynę do startu. Mimo iż był to start poza konkursem zapisał się jednak złotymi zgłoskami w historii sportu naszej szkoły. Liczyliśmy na dobre miejsce, nikt jednak nie marzył, że będzie to pierwsze, chociaż uzyskane poza konkursem. Pierwsze miejsce w konkursie zdobyła drużyna z Ostródy. My zostaliśmy moralnymi zwycięzcami tej wielkiej imprezy pokonując swego najgroźniejszego przeciwnika 4 – ma punktami. W trzy lata później w czerwcu 1974r. zgodnie z naszymi marzeniami popartymi usilną pracą, Puchar Kuratora Okręgu Szkolnego powraca do naszej szkoły. Ogromna radość – znowu wielki sukces. Wygraliśmy Finał Wojewódzki, zdobywając 2.217 punktów. Finał Krajowy odbywał się w Tychach. Po dwudniowych zmaganiach i ambitnej walce nasza reprezentacja zdobyła dobre ósme miejsce.

            W tym samym roku szkolnym lekkoatleci odnieśli kolejny sukces zajmując 3 – cie miejsce w województwie w Lekkoatletycznych zawodach o Puchar „Gazety Olsztyńskiej”. Wielki sukces odnosi nasza mistrzyni szkoły – Małgosia Wurszt na Wojewódzkich Igrzyskach Młodzieży Szkolnej. Zdobywa ona dwa złote medale zajmując pierwsze miejsce w biegach na 400 m i 800 m.

            W ubiegłym roku szkolnym również zanotowaliśmy kilka wartościowych wyników. Na igrzyskach Wojewódzkich Marzena Malinowska zdobyła II miejsce w biegu na 400m. Również sztafeta chłopców i dziewcząt w biegach przełajowych zdobyła tytuł wicemistrza województwa. Nasze sukcesy nie ograniczają się wyłącznie do lekkiej atletyki. Poświęcamy dużo pracy i osiągamy dobre wyniki także w grach sportowych. Drużyna piłki ręcznej chłopców od szeregu lat jest mistrzem powiatu / zdobyła na własność Puchar Inspektora Szkolnego/ i należała do ścisłej czołówki w województwie. W roku 1967 drużyna chłopców piłki ręcznej zdobyła tytuł mistrza województwa.                           

             Dziewczęta natomiast obok piłki ręcznej chętnie uprawiają koszykówkę. W roku 1969 drużyna koszykówki dziewcząt zajmuje II miejsce ulegając mistrzowi – szkole Nr 15 w Olsztynie – zaledwie jednym punktem. Największy sukces w tej dyscyplinie sportu odnotowała reprezentacja dziewcząt w roku 1970 zdobywając pierwsze miejsce w województwie i tytuł mistrza okręgu. W roku 1973/74 reprezentacja szkoły w koszykówce dziewcząt zajmuje czwarte miejsce w województwie, przegrywając ze swoimi rywalkami minimalną różnicą punktów.

             Ostatni rok szkolny 1974/75 był trudnym rokiem w sporcie szkolnym. Brak sali gimnastycznej, która nadal znajduje się w remoncie / dał się wyraźnie odczuć na niekorzyść wyników. Robimy jednak wszystko, aby podtrzymywać nadal piękne tradycje sportu szkolnego nidzickiej jedynki.

STANISŁAWA LEŚNIKOWSKA


MOJE WSOIMNIENIA Z MINIONYCH LAT


           „ O początku swego istnienia szkoła nasza obok swej głównej funkcji – nauczania – spełniała bardzo pożyteczną rolę w środowisku prowadząc ożywioną działalność kulturalną.

            Wokół były ruiny i zgliszcza /Nidzica była w 80% zniszczona/ .Nie było kina, telewizji. Rzadko u kogo gościło radio. Wysiłki wszystkich tubylców i napływowej ludności w pierwszym rzędzie ograniczały się do zaspokojenia najniezbędniejszych potrzeb; a więc zdobycie mieszkania środków do życia. Prawie jednocześnie wyłoniła się druga potrzeba – szkoła. Nasza była jedyną w nieście. Zaroiło się w niej od młodzieży; młodzieży starszej i młodzieży młodszej, ale jednakowo łaknącej wiedzy. Mury naszej szkoły były gościnne. Wszystkie typy szkół ześrodkowały się w niej. Podstawówka mieściła się na II i III piętrze. Na I piętrze i parterze było liceum i zawodówka. Już wczesną jesienią 1945r. szkoła zaczęła na dobre funkcjonować. Pierwszymi pracownikami byli Władysław Chudzik – kierownik i Adam Ryniewicz – woźny szkoły. Czas przeszły ma to do siebie, że można w nim dowolnie przeskakiwać dowolne etapy w dowolnym kierunku. W 1949r. mamy już pierwszych, z prawdziwego zdarzenia, prekursorów szkolnictwa nidzickiego.  Do szkoły z pełnymi kwalifikacjami przychodzą Marianna Cebulanka  /obecnie M. Owczarek - nauczycielka w Olsztynie/, Józef Żebrak, Marian Chruszczawski, Irena Ciskówna. W 1950r. podejmują pracę Janina Młyńska, Barbara Kalisz, Krystyna Sroczyńska  / obecnie K. Niegowska nauczycielka w szkole Nr 2/, Irena Karwasińska / obecnie I. Standara – dyr. naszej szkoły/, Stanisław Czyżyk, który już rok przepracował w Sarnowie w charakterze wykładowcy nauk, prawdopodobnie ścisłych, jako i teraz w 1975 r. pełniąc jednocześnie 21 rok funkcję z – cy dyrektora szkoły. Nie ujęte tu lata przepracował w Wydziale Oświaty na różnych kierowniczych stanowiskach ze stanowiskiem inspektora szkolnego włącznie. Z satysfakcją należy podać, że troje z w/w osób 25 lat przepracowało w jednej szkole. Są to zasłużeni nauczyciele: Irena Standara, Janina Młyńska, Stanisław Czyżyk.
Grono nauczycielskie wg relacji pracujących do dziś nauczycieli w 1950r. liczyło 16 osób. Lekcje rozpoczynały się o godzinie ósmej rano. O godzinie 14-tej milkły wszelkie głosy dziecięce. Praca dla nauczycieli nie kończyła się jednak z wybiciem godziny 14-tej. Po południu rozpoczynała się na nowo, ale mająca inny charakter. Tu w pokoju nauczycielskim, popołudniami, w zapale młodości, wbrew nieraz talentom, z zaparciem wykuwano strawę duchową dla spragnionej kultury ludności nidzickiej. Mowa tu o chórze nauczycielskim. Chór nauczycielski liczył sporo osób. Zachowały się
jeszcze do dziś zdjęcia z tej archiwalnej już działalności kulturalnej nauczycieli. Nie byłoby tak chwalebnego przedsięwzięcia gdyby nie wielki entuzjazm społecznikowski p. Feliksa Rucińskiego – inspektora szkolnego i wieloletniego z–cy i kierownika szkoły. On to inicjował, prowadził, zachęcał i werbował do czynnego uczestnictwa w działalności kulturalnej. Miał tak wielki dar przekonywania o słuszności tego, co mówił, że przekonywany tak uwierzył w swój talent, że stawał się wkrótce niezastąpiony. Do chóru nauczycielskiego należeli: Irena Standara, Janina Młyńska, Stanisław Czyżyk, Leontyna Pszona,  Mieczysłóaw Dzięgielewski, Maria Nadratowska, Hania Gajewska, z Napiwody,Zyta Stefańska, Stefania Makara, Krystyna Niegowska i Ryszard Bulejak – soliści. Chór prowadziła nauczycielka Kruszewska z Działdowa. Występy chóru starano się przeplatać tańcami, ale te upadły nie budząc większego zainteresowania. Chóru nauczycielskiego najczęściej słuchało się na akademiach, które organizowano z okazji rocznic jak rocznica Wielkiej Rewolucji Październikowej, 1 Maja itp. Chór prezentował się doskonale. W stroju obowiązywały barwy szkolne – biała bluzka i granatowa spódnica. To były małe formy działalności kulturalnej na małym skrawku ziemi nidzickiej. Podobnie działo się na wielkich scenach polskich. Starano się nadrobić spowodowany wojną i wiekami niedosyt kultury w narodzie. Sztandarowi artyści polscy zaraz po wojnie ruszyli do miast i wsi przekazując w swoim wykonaniu perły literatury polskiej. Ma to związek z naszą szkołą, ponieważ w murach naszej szkoły ściślej w sali gimnastycznej rozbrzmiewały słowa Ludwika Solskiego „o Panu Jowialskim” i Mieczysławy Ćwiklińskiej w „Moralności Pani Dulskiej”. Mieczysława Ćwiklińska i Ludwik Solski podejmowani byli kolacją przez naszą koleżankę - M. Nadratowską.  M.Ćwiklińska nocowała nawet u tejże nauczycielki, M.Nadratowskiej, a jej córka Anna będąc uczennicą naszej szkoły, korespondowała z Gustawem Morcinkiem. Otrzymywała każdą nową książkę z dedykacją pisarza. Skutek tej korespondencji był taki, że cała klasa czytała Morcinka. /Anna N. Jest obecnie lekarzem w Małomicach, w woj. zielonogórskim/. W auli naszej szkoły występowali również Włodzimierz Koterba i Barbara Muszyńska oraz Maria Chmurkowska /młodsze pokolenie naszego grona niezawodnie zapyta: Kto to są ci, co występowali w auli naszej szkoły?. Był także teatr Liliputów. Wystawili „Calineczkę”. Byli jeszcze często aktorzy różnych scen z „żywym słowem” przekazywali lekturę szkolną w artystyczny sposób. Wszystko było ciekawe, pożyteczne, dopóki tego wszystkiego nie wyparła telewizja. To były czasy, kiedy każdy występ był zachłannie „konsumowany” im należycie nagrodzony. Szkoda tamtych lat...............
Ostatnio, coraz częściej słyszy się słowo „Retro”. Tak, drzewiej było inaczej. Każda bajka, wiersz była dla dziecka wielkim przeżyciem. Działaliśmy również w nidzickim radiowęźle lokalnym. Zaczęło się przypadkowo. Idąc do radiowęzła wygłosić audycję, kier. Ruciński zagarnął nas po drodze, przydzielił rolę i kazał czytać. Ja miałam przeczytać Podkomorzego nauki o grzeczności. Było to grzybobranie i inne fragmenty. Jak wynika z powyższego była to audycja na temat „Pana Tadeusza”.
Audycje lokalne prowadziłam około 10 lat. Brało w nich udział ogromnie dużo dzieci. Prowokowaliśmy szkoły w powiecie do opracowania i wygłaszania audycji. Były odzywki. Przyjeżdżali, wygłaszali. Dwa razy słyszałam pochwałę naszych audycji przez przygodnych słuchaczy. Cieszyliśmy się. W pracy w radiowęźle brały udział koleżanki: Henryka Bukowska, Maria Wieliczko. Tematyka audycji była przeróżna. Dotyczyła spraw typowo szkolnych jek, promocja, koncerty życzeń dla najlepszych, ośmieszaliśmy wady uczniowskie. Nie opuściliśmy ani jednej okolicznościowej rocznicy.
             Dzieci ogromnie lubiły występować przed mikrofonem. Działalność artystyczna cementowała grono. Występy publicznie nadawały nam pewności siebie i wiary we własne siły, a więc z kolei wywierało to korzystny wpływ na naszą pracę zawodową. Za kier. Rucińskiego działał także Uniwersytet dla rodziców. Bardzo pożyteczna forma współpracy domu ze szkołą. Prelekcje miewali lekarze, sędziowie, nauczyciele, działacze społeczni i polityczni.
             Wielu naszych nauczycieli pełniło wiele zaszczytnych funkcji społecznych. Łucja Sienicka  sprawowała funkcję PRN w Nidzicy a później była radną WRN w Olsztynie. Radną PRN była także Lucyna Pawlukiewicz, a Stanisława Leśnikowska radną MRN w Nidzicy. Społeczne funkcje ławników w sądzie Powiatowym sprawowali następujący nauczyciele: Leontyna Pszona, Maria Owczarek, Stanisława Leśnikowska, Stanisław Czyżyk, Mieczysław Dzięgielewski, Urszula Rajkowska.
             Obowiązki nauczycieli były takie same: pełniliśmy dyżury na korytarzach, prowadziliśmy lekcje dla praktykantów, hospitowaliśmy ich, bardzo często w celu doskonalenia zawodowego samorządnie i planowo organizowaliśmy lekcje koleżeńskie. Na początku każdego roku szkolnego odbywały się trzydniowe konferencje sierpniowe, które wyglądały tak:
Pierwszy dzień – konferencja ogólna, podsumowanie minionego roku i wytyczne do pracy na rozpoczynający się rok szkolny,
Drugi dzień – kształcenie w sekcjach przedmiotowych, W trzecim dniu konferencja dla kierowników, działaczy harcerstwa.
Weszło w zwyczaj, że w ciągu tych trzech dni obowiązkowo musiała się odbyć zabawa taneczna. Nauczyciele z terenu mieli lokum w izbach lekcyjnych. Na tę okazję organizowano tam noclegi  Dominującym czynnikiem w dydaktyce przed 60 - tym rokiem była politechnizacja, a więc jak najdalej posunięta praktyczność życia., a więc poglądowość w nauczaniu, odrzucanie werbalizmu.
W związku z tym wynikła potrzeba stosowania pomocy naukowych na każdej lekcji. / Zawsze to było chwalebne. „Od żywego postrzegania do abstrakcyjnego myślenia...”/.
Skądinąd wiemy, że nożyce oszczędnościowe najchętniej tną budżet przeznaczony na oświatę. Stąd zbawczy prąd produkowania pomocy naukowych przez samych nauczycieli. I tu paradoksy, z których się nieraz pośmiejemy, wspominając. Pośmiejmy się, ale z dozą pewnej satysfakcji.
Paradoksami były nasze deklaracje: „do 15 listopada zobowiązuję się wykonać 150 pomocy naukowych, ja 200, inne 50 itp. Satysfakcją było to , że wykonało się wiele rzeczy takich jak: „Budowa pantofelka”, „Budowa ameby”, schemat „Suchej destylacji węgla”, „Wielki piec”, historyjkę obrazkową, tabliczkę mnożenia, butelkę lejdejską, elektroskop......
           Ten ożywczy prąd politechniczny trwał do 60 –tych lat. Później pracę naszą ożywił inny prąd, który przetrwał do dziś – problemowość. Uważano, że postawienie problemu na początku lekcji pobudza umysł do myślenia. Praktyka wykazała słuszność tego poglądu. Metodę tę z powodzeniem stosujemy w codziennej pracy do dnia dzisiejszego. Jedyna jest jednak prawda. Żadne pomoce, żadne kierunki nic nie pomogą, jeśli sam nauczyciel niezręcznie, lub niewłaściwie będzie postępował w przekazywaniu materiału programowego.
Ważnym zagadnieniem we wszystkich minionych latach była sprawa doskonalenia zawodowego nauczycieli. Doskonalenie zawodowe nauczycieli nadal odbywało się na konferencjach organizowanych 1-2 razy w roku przez PODKO /Powiatowy Ośrodek Doskonalenia Kadr Oświatowych/. Zatrudnieni byli tam instruktorzy przedmiotowi, którzy prowadzili konferencję i dbali o to aby wszczepić nauczycielom zapał do „swojego” przedmiotu, by był należycie przekazywany wychowankom. W tym celu odbywały się konferencje rejonowe. Na konferencjach były referaty wprowadzające, lekcje pokazowe i dyskusja.
Ta forma kształcenia była bardzo dobra, a szczególnie dużo dawały lekcje i dyskusje nad nimi. Mogliśmy wówczas porównać swoje metody pracy i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Z naszej szkoły , jako instruktorzy pracowali: Łucja Sienicka  - język  polski, W.Płoska – kl. I-IV.
......... W 1959r. w szkole było już 1093 dzieci. W każdej klasie było przeciętnie po 40 dzieci. Tylko w 1961r., kiedy oddano do użytku szkołę nr 2, u nas było 763 dzieci, ale już w następnym roku liczba zwiększyła się do 976. Nauka odbywa się na dwie zmiany. Lekcje kończyły się po 16 – tej.
..........W 1965r. – w 20 –lecie istnienia – szkoła otrzymała imię Mikołaja Kopernika i sztandar. Wmurowano też tablicę pamiątkową z tej okazji. Były wystawy obrazujące dorobek naszej szkoły i wielka gala z zaproszonymi gośćmi. / Goście całkiem zawiedli/. Sami ratowaliśmy sytuację. Przemęczeni, ale z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku bawiliśmy się do rana. To był bal, jakie zdarzają się raz na 20 lat……….
1 września 1974r. na czele rady staje dyrektor Longin Dąbrowski. Zastępcami są: Stanisław Czyżyk, i Irena Standara, która stanowisko z-cy sprawuje od 1 lutego 1965r. Nauczycieli jest w tej chwili 51 osób /łącznie z pracownicami biblioteki i świetlicy/. Nauka odbywa się na dwie zmiany. Lekcje kończą się o godz.17 –tej. Warunki ciężkie ze względu na brak pomieszczeń.”

MARIA WIELICZKO


HARCERTWO W NASZEJ SZKOLE


      „ W Szkole Podstawowej Nr 1 w Nidzicy drużyna harcerska „ Zawiszy Czarnego” została założone w roku 1947/49, a jej drużynowym był Edward Sienicki  / obecnie inspektor oświaty i wychowania/. Bardzo dobrym organizatorem, oddanym społecznikiem harcerskim była nauczycielka tej szkoły Ksawera Wojtalik oraz bibliotekarka Barbara Krężelska. Z ich to inicjatywy w 1957/58 r. zorganizowano pierwsze drużyny zuchowe.
W 1961r. funkcję Komendanta hufca pełni Leonard Orłowski, mianowanie drużynowego otrzymuje Longin Dąbrowski – kilkuletni komendant rejonu Nidzica /obecnie dyrektor szkoły nr 1/. Roman Przybysz, Dzięgielewski Mieczysław, Kowalski Zdzisław byli członkami Komendy Hufca.
W 1962r. zastępcą komendanta zostaje Lucyna Pawlukiewicz, obecnie nauczycielka Szkoły Podstawowej nr 1 , instruktor harcerstwa. Przez okres kilkunastu lat coraz więcej nauczycieli podejmuje pracę społeczną w drużynach zuchowych i harcerskich. Początkowo drużyny prowadzili: Malinowska Stanisława, Adam Standara, Irena Kant, Rajkowska Urszula, Dąbrowska Hanna, Maria Wieliczko,Motas Zofia, Waloszek Leokadia, Biernacka Halina, Leśnikowska Stanisława, Orłowska Janina, Załęska Barbara, Pasik Jadwiga, Małek Jadwiga, Burska Zenobia, Małek Jan, Szczepkowska Zofia, Żabińska Stanisława, Szczepkowska Irena. W tej chwili szczep przy Szkole Podstawowej nr 1 liczy 13 drużyn zuchowych – 268 zuchów, 7 drużyn harcerskich – 161 harcerzy – realizują zadania określone przez prawo harcerskie wynikające z potrzeb najbliższego środowiska, zamiłowań dzieci i młodzieży„

Fragmenty wypowiedzi nauczycieli opracowała U. Chodkowska  i  A. Krasnowska 2006 r.


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego